Sonnar 300/4 cz.2

I nie mogłem poczekać do lepszych warunków… człowiek niecierpliwy jest. Ciemno, niestabilny statyw, lekka mgiełka. No cóż. I jak wyszło?

D700, ISO200, 20 sek (a statyw niestabilny, wybaczcie), okolice f5.6

Sonnar 300/4 test

I kropy, nie ruszane:

Sonnar 300/4 test

Sonnar 300/4 test

I porównanie powyższego wycinka do Sigmy 70-300 APO. Sigma na f6.3.

Sigma 70-300/4.5-5.6 APO

Widać różnicę? :)

Sonnar 300/4 i Sigma 70-300/4.5-5.6 APO

Podsumowując, jak na nieciekawe warunki wygląda całkiem nieźle. Jedyne co martwi to ujawniająca się delikatnie aberracja. W normalnym foceniu pewnie niezauważalna, ale pytanie jak przy astrofoto się spisze. Zobaczymy.

Jedna myśl nt. „Sonnar 300/4 cz.2”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *