Przejściówka do M42 z soczewką

Dziś trochę technicznie, bo jestem „natchniony” paroma watkami na forum nikona. Niestety mając body Nikona nie można w pełni korzystać ze szkieł M42 i typowej przejściówki do bagnetu Nikona ponieważ występuje wtedy problem z ostrzeniem w nieskończoność. A dokładnie z brakiem ostrzenia w nieskończoność. Aby rozwiązać ten problem wymyślono przejściówkę z soczewką, która to umożliwia. Biorąc pod uwagę, że ich cena waha się w granicach 100 zł wydawało by się, że rozwiązanie to jest niemal idealne. Czyżby?

Helios + przejściówka bez soczewki

Helios + przejściówka z soczewką

Oczywiście nie musze mówić, że ostatnie zdjęcie zostało wykonane z przejściówką z soczewką.
Oba zdjęcia zrobione Nikonem D700, ISO200, Sb-800 oraz obiektywem Helios 44-2 55mm f2.

3 myśli nt. „Przejściówka do M42 z soczewką”

  1. nieźle…

    szkoda, że Nikony nie pozwalają na efektywną prace z m42, lubię czasem pokręcić..

  2. Szkoda i nie szkoda. Te fajniejsze szkiełka na M42 w większości przypadków i tak mają wymienną „dupkę” a więc można podmienić na nikonowski. Część obiektywów M42 wykorzystuję do makro więc ostrzenie do nieskończoności niepotrzebne a przejściówka bez optyki spisuje się nieźle. No i jak ktoś lubi pokręcić to są fajne manualne Nikkory AiS. Ostatnio bawię się 75-150/3.5AiS. Tak samo mój Soligor 135/2.8 jest też z bagnetem Nikona.

  3. Witam serdecznie. Trafiłem tu całkiem przypadkowo i napatoczył mi się owy post. Jako posiadacz Nikona D90 z obiektywami M42 i adapterem z soczewką śmiem stwierdzić, że coś masz nie tak ze sprzętem. U mnie ostrzy należycie przy Heliosie 58mm f/2 czy 135mm f/3.5. Mydło mam jedynie przy Tamronie 135 f/2.8, ale tylko dlatego, że soczewka zewnętrzna jest mikroskopijnie porysowana i to wpływa na zamazania. Oceń jakość szkieł – może to jest winą…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *