Fotoblog Marcina

co wpadnie pod obiektyw…

Korkektor komy

I kolejne zmiany doszły do zestawu astrofoto - korektor komy, który koryguje wady optyczne teleskopów lustrzanych Newtona.


Tutaj na zdjęciu M31 (surowe klatki bez obróbki) widać co działo się z gwiazdkami (szczególnie w rogach). Robiły się na wzór kometki:

crop

Powodowało to, że nawet 70% kadru było wycinane, bo do niczego się nie nadawało. Przy małych obiektach jeszcze nie było problemu. Ale przy Galaktyce Andromedy już to był poważny problem.
Po zastosowaniu korektora komy uzyskujemy taki efekt:


crop

Jak widać postęp jest :)
Nie jest idealnie ale fotografowanie „pełną klatką” na jednym z tańszych teleskopów to nie jest najlepszy problem

Podziel się:
  • Facebook
  • Twitter
  • Śledzik
  • Gadu-Gadu Live
  • Blip
  • Google Bookmarks
  • Google Buzz

Wpis w kategorii astrofoto, fototechnika. Data Sierpień 30th, 2010 at 23:51.

1 komentarz

One Reply

  1. Super te foty kosmosu – nie wiem jak to zrobiłeś ale dla mnie Super !


Leave a Reply